Bibimbap

Bon apettit, Wasza Wysokość. POd takim tytułem obejrzliśmy serial na Netflixie. K-drama z kuchnią w tle. Spot całkiem ciekawy. Muszę ci zdradzić,że jestem fanką filmów o gotowaniu ! Nigdy nie są złe ;) są dużo lepsze niż komedie romatycznie i chętnie ogladam dla relaksu. W Bon appetit , Wasza Wyokość, regularnie potrawy doprawian były pastą gochujang. Koreański klasyk, więc jak na półc w Auchan mężowi rzuciła się w oczy.....od razu kupił, a ja ...przygotowałam Bibimbap prawie jak prawdziwa koreanka . Przygotowanie: Gotowanie ryżu: Zacznij od ugotowania ryżu według instrukcji na opakowaniu. Idealnie ugotowany ryż jest kluczem do sukcesu bibimbapu. Przygotowanie warzyw: Na patelni rozgrzej trochę oleju sezamowego i kolejno podsmażaj warzywa. Zacznij od marchewek, potem dodaj cukinię, grzyby, a na końcu kiełki fasoli. Każdą porcję smaż przez około 2-3 minuty, zachowując chrupkość. Mięso: Na tej samej patelni usmaż mięso wołowe. Dopraw je sosem sojowym i cukrem, smażąc do momentu, aż będzie dobrze przyrumienione. Jajka: Usmaż jajka sadzone, najlepiej z płynnym żółtkiem – będzie się świetnie komponować z resztą składników! Sos Gochujang: W miseczce wymieszaj pastę gochujang z resztą oleju sezamowego i odrobiną wody, jeśli sos jest zbyt gęsty. Dopraw solą według uznania. Serwowanie: Na dno miski wyłóż ryż, wokół ułóż przysmażone warzywa, mięso, a na wierzchu połóż jajko i polej wszystko sosem gochujang. Na koniec posyp nasionami sezamu. Voilà! Twój bibimbap z gochujang jest gotowy do podania. Usiądź, wymieszaj wszystko razem i delektuj się tym kulinarnym arcydziełem, które połączyło różne tekstury i smaki w jedno przepyszne danie. Smacznego!

Komentarze

  1. Też lubię filmy o gotowaniu, ale wciąż nie lubię gotować😁
    Takie danie chętnie bym spróbowała, jakby mi ktoś zrobił😉

    OdpowiedzUsuń
  2. Uwielbiam, kiedy serial inspiruje do gotowania i wygląda na to, że Twój bibimbap wyszedł prawie jak w Korei 🇰🇷🍚🥢. Pastę gochujang uwielbiam za ten pikantno-słodki twist, a jajko z płynnym żółtkiem to zawsze strzał w dziesiątkę. Masz talent do odwzorowywania dań z ekranów na talerzu, aż samemu chce się usiąść do stołu i spróbować

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szukam przepisów ;) ale filmy o gotowaniu są mega inspirujące i relaksujące

      Usuń

Prześlij komentarz