Skoro nie można po prostu wyjsc do piekarni i kupic, to trzeba sobie samemu upiec. Dla mnie smak dzieciństwa. Tata wracając z nocnej zmiany kupował na śniadanie. Najlepsze!
CIASTO
500 g mąki pszennej
3/4 szklanki (190 ml) mleka
50 g świeżych drożdży lub 14 g instant
2 jajka
1/2 szklanki (120 g) cukru
70 g masła (miękkiego)
NADZIENIE
400 g masy makowej
1 jajko
LUKIER
sok z 1/3 cytryny
ok. 2/3 szklanki cukru pudru
ORAZ
jajko do posmarowania
2 łyżki mleka
CIASTO
Odmierzyć i przygotować wszystkie składniki. Mąkę przesiać do dużej miski. Mleko podgrzać (ma być ciepłe, letnie, ale nie gorące).
Drożdże świeże dokładnie rozetrzeć z łyżką cukru (do rozpuszczenia), następnie dodać 2 łyżki mąki oraz 1/3 ilości mleka, wymieszać i odstawić do wyrośnięcia na ok. 10 minut.
Drożdże instant wsypać do ciepłego mleka, wymieszać i odstawić na 5 minut.
Do miski z mąką dodać resztę cukru oraz rozczyn ze świeżych drożdży + resztę mleka (lub mleko z drożdżami instant).
Wbić jajka i wszystko wymieszać powoli łyżką. Dodać miękkie masło i ponownie wymieszać.
Całość dokładnie wyrabiać przez ok. 15 minut, aż składniki dokładnie się połączą a ciasto będzie gładkie, elastyczne i zacznie odchodzić od ścian misy lub rąk jeśli wyrabiamy ręcznie.
Przykryć ściereczką i odstawić w ciepłe miejsce na ok. 1 i 1/2 godziny do wyrośnięcia.
NADZIENIE
Jajko ubijać przez 3 minuty, następnie wymieszać z masą makową.
FORMOWANIE I PIECZENIE
Wyrośnięte ciasto wyłożyć na stolnicę oprószoną mąką i wygniatać przez chwilę pozbywając się pęcherzy powietrza.
Podzielić na 2 części i każdą rozwałkować na prostokąt 30 x 20 cm.
Na każdym placku rozsmarować nadzienie makowe aż po same brzegi. Ciasto zwinąć wzdłuż dłuższego boku, następnie każdy wałek pokroić w poprzek na 8 kawałków. W środek każdego kawałka wcisnąć trzonek drewnianej łyżki (zobacz zdjęcia poniżej).
Bułeczki ułożyć na 2 blaszkach wyłożonych papierem do pieczenia z zachowaniem odstępów.
Wierzch posmarować roztrzepanym z mlekiem jajkiem i odstawić do wyrośnięcia na ok. 30 minut w ciepłe miejsce bez przeciągów.
Pierwszą blachę drożdżówek wstawić do nagrzanego do 180 stopni C piekarnika i piec przez ok. 15 minut. Następnie upiec drożdżówki z drugiej blaszki.
Po upieczeniu i przestudzeniu udekorować lukrem: podgrzać sok z cytryny, odstawić z ognia, dodać cukier puder i wymieszać.

;-) jak to nie można kupić? ja w promieniu 10 min mam ze 4 sklepy z takimi delicjami w dodatku tanimi bo za 0.50 E
OdpowiedzUsuńpuk puk , nie mieszkam w Polsce ;) mamy inne delicje z pain au chocalat na czele
Usuń